Głos mojego ojca urwał się w tym momencie. Opuścił nieco głowę, jakby wspomnienia sprawiały mu ból.
– Dzieliliśmy się sekretami – powiedział. – Sekretami, których nikt inny – nawet twoja matka, Nino – nigdy nie odkrył.
– Ale wszystko się posypało, prawda? – wyszeptał Enzo.
Aldric powoli pokiwał głową. – Mila miała małe plemię swoich krewnych; ostatnich przedstawicieli swojego gatunku. Moim z






