Nina
Obudziłam się z nagłym szarpnięciem, łapiąc powietrze i ściskając pierś. Zimny pot oblepił mi plecy, a kiedy usiadłam na łóżku, poczułam ból w kończynach od napiętych mięśni podczas snu. Jednak mój fizyczny dyskomfort wydawał się niczym w porównaniu z psychicznym niepokojem, który odczuwałam.
Słowa Seleny, nawet na jawie, wciąż odbijały się echem w mojej głowie.
"Musisz się pospieszyć" - powi






