Kiedy skończył, serce podeszło mi do gardła.
– Więc i tak idziesz na arenę – wyszeptałam.
Enzo skinął głową. – Kiedy ja i pantera stworzymy zamieszanie, ty, Luke i Tyler dołączycie do tłumu. Zacznijcie rozgłaszać: Mila planuje zabić wszystkich po ceremonii. Ci, którzy są tu tylko ze strachu, a nie z prawdziwego podziwu dla Mili, zaczną panikować i przejdą na naszą stronę.
– A potem co? – zap






