Chociaż w głębi duszy Verian nie była do tego skora, ostatecznie uległa groźnemu spojrzeniu Heatona i niechętnie pobiegła do sklepu spożywczego, by kupić mu bieliznę.
Kiedy dotarła do sklepu na wyspie, zauważyła rząd męskiej bielizny na stojaku. Początkowo zamierzała sięgnąć po czarną, ale w końcu zmieniła zdanie. Zamiast tego kupiła taką z kwiatami po bokach.
Heaton zwykle ubierał się na czarno,






