Verian od dłuższego czasu zbierała samotnie muszelki na plaży. Myślała sobie, jak bardzo Mała Fasolka ucieszy się, gdy podaruje jej te wszystkie piękne muszelki.
Po opłukaniu muszelek wróciła na brzeg. Długo szukała Heatona, zanim w końcu znalazła go stojącego za ogromnym drzewem.
Siedział oparty o drzewo, a pod jego stopami leżała ogromna sterta niedopałków papierosów. Chociaż jego spojrzenie był






