Verian skamieniała w miejscu. Czuła sztywność w plecach. Nie z powodu imienia Gerome'a, lecz dlatego, że wszyscy w pokoju odwrócili się, by na nią spojrzeć.
Natychmiast poczuła się zawstydzona.
Spojrzenie Gerome'a również spoczęło na Verian.
„Verian?”
Gerome wstał i podszedł do niej. Jak dżentelmen odsunął dla niej krzesło i powiedział: „Dawno się nie widzieliśmy. Wypiękniałaś.”
W głowie Verian pa






