Właśnie gdy Gerome miał już wypić swoje wino, Chelsea zaśmiała się cicho, drażniąc go. „Ach, Gerome, jaki właściwie masz związek z naszą kochaną Verian? Nie możemy przecież pić za każdego, wiesz.”
Zamurowało Gerome'a to pytanie. Zamarł, ściskając kieliszek z winem.
Verian wstała ze swoim sokiem. Na twarzy miała spokojny uśmiech, gdy powiedziała: „Proszę mi wybaczyć. Jestem obecnie w ciąży, więc ni






