Wilson osunął się na ramię Sereny, gdy tylko ta otworzyła drzwi!
– Wilson!
Mężczyzna był blady i słaby. Już zemdlał!
Serena gorączkowo próbowała wytłumaczyć recepcjonistce po angielsku: – To mój przyjaciel! On nie jest zły!
Recepcjonistka zmarszczyła brwi, ale wciąż była przerażona. Powiedziała: – On wycelował we mnie pistolet!
Serena była oszołomiona wzmianką o pistolecie, ale szybko wymyśliła kł






