Następnego ranka Heaton już wstał, ale Verian wciąż spała głęboko w jego ramionach.
Nie mogąc się powstrzymać, Heaton pochylił głowę i pocałował ją w czoło. Delikatnie wysunął ramiona spod jej pleców i wstał z łóżka. Jego wzrok padł na nietkniętą kolację na szafce nocnej.
…
Gdy tylko Heaton wyszedł z sypialni, zobaczył Nancy błąkającą się po korytarzu na drugim piętrze. Wyglądała, jakby była w tra






