– Serene, zdałem sobie sprawę, że nie potrafię o tobie zapomnieć, a skoro ty też nie możesz, dlaczego do siebie nie wrócimy?
Serene pomyślała, że to żart, słysząc bezczelną prośbę Chainera. Za kogo on się uważał? Chciał zgody po tym, jak z nią zerwał?
Serene trzymała dłoń na drzwiach, mówiąc do niego z chłodnym wyrazem twarzy:
– Od dawna nic do ciebie nie czuję. Nie chcę wchodzić z tobą w żaden zw






