Gdy tylko weszli do salonu, uszu Natalie dobiegł znajomy głos. – Jak macie na imię?
<i>To Jacqueline! Co ona tu robi?</i>
Natalie spojrzała na Shane'a, gotowa zapytać, czy to on zaprosił Jacqueline.
Ale kiedy zobaczyła jego zmarszczone brwi, wiedziała, że jest równie zaskoczony co ona. Natalie natychmiast poczuła ulgę, wiedząc, że nie on był odpowiedzialny za tę nagłą wizytę Jacqueline.
Idąc dalej






