Co najważniejsze, nie dysponowały tak prestiżowym zapleczem jak Grupa Thompson. Aby rozwinąć swoją markę, potrzebowały znacznego kapitału.
– Och, masz rację – wymamrotała przybita Joyce. – A pomyśleć, że tak się ekscytowałam na darmo.
Natalie uśmiechnęła się i delikatnie poklepała ją po dłoni, by ją pocieszyć.
Nagle Joyce wpadła na pewien pomysł i o mało nie podskoczyła na krześle. – Nat, a gdybyś






