Chociaż stek zdążył już wystygnąć, był to ten rodzaj mięsa, którego smak nie tracił na jakości pod wpływem temperatury.
Shane podał Natalie serwetkę.
Właśnie gdy wyciągnęła rękę, by ją wziąć, zadzwonił jego telefon.
– Przepraszam, muszę to odebrać – powiedział, szybko wciskając jej serwetkę do ręki, po czym wyciągnął telefon.
Zauważywszy, że to od Jacksona, zmarszczył brwi, zanim odebrał. – Słucha






