– Przepraszam. Ja też nie spodziewałem się po niej czegoś takiego – odparł Shane. Rzecz jasna, on również rozumiał konsekwencje, gdyby Sharon nie upadła na dywan. Właśnie dlatego chciał odesłać Jacqueline wcześniej, niż początkowo zamierzał.
Co więcej, żałował, że pozwolił jej zamieszkać ze swoją rodziną.
Natalie z irytacją zamknęła oczy i siłą woli zmusiła się do uspokojenia. – Shane, to nie tak,






