„Proszę mnie natychmiast połączyć z waszym prezesem” – Joyce była tak zdenerwowana, że drżał jej głos.
Recepcjonistka zmarszczyła brwi. „Proszę pani, nasz prezes jest bardzo zajęty. Jeśli coś się dzieje, proszę najpierw przekazać to mnie. Przekażę mu wiadomość, gdy będzie wolny, dobrze?”
Hmph! To kolejna kobieta wzdychająca do pana Shane'a. Widziałam już mnóstwo takich jak ona. Wciąż wymyślają now






