Natalie była bardzo świadoma zmiany w zachowaniu Shane'a. „Dlaczego jesteś...”
„Co znowu?” – Shane spojrzał na nią z rozbawieniem.
Natalie unikała jego wzroku, wciąż czerwona na twarzy. „Nic. Powinniśmy się pospieszyć”.
Shane zaśmiał się cicho i pośpieszył w stronę łazienki. Posadził ją w wannie, a następnie odkręcił krany.
Kiedy poziom wody był zadowalający, rozebrał się i wszedł do niej, dołącza






