– A jak myślisz? – Wargi Seana wygięły się w złowieszczym uśmiechu. – Prawdę mówiąc, jeszcze tego nie przemyślałem. Nie tylko nie zdołałaś zdradzić miejsca ukrycia testamentu, ale jeszcze ostrzegłaś Shane'a o jego istnieniu. Jeśli on dotrze do niego przede mną, cała moja rodzina znajdzie się w poważnym niebezpieczeństwie. Żeby temu zapobiec, nie miałem innego wyjścia, jak się ciebie pozbyć. Jesteś






