Zaledwie zrobiła dwa kroki naprzód, nagle o czymś sobie przypomniała, więc zatrzymała się i odwróciła, patrząc na Seana.
Sean wciąż leżał na ziemi, nieruchomy. Nie wiedziała, czy żyje, czy jest martwy.
Po kilku sekundach wahania odwróciła się i ruszyła w stronę Seana.
Ostatnia odrobina człowieczeństwa, jaka w niej pozostała, nie pozwalała jej tak po prostu zostawić Seana.
Dlatego, bez względu na t






