Brzęk!
Łup!
Najemnicy Ponurego Żniwiarza zabili w przeszłości wielu ludzi, ale widok armii żołnierzy wstrząsnął nimi do głębi. Broń wypadała im z drżących rąk.
Simonowi również opadła szczęka, a serce biło mu szybciej niż kiedykolwiek.
Kim do cholery był Andrius Moonshade?!
Jakim cudem zdołał wezwać tylu żołnierzy, a do tego czołgi i helikoptery?
Simon zadarł z kimś, na kogo nie było go stać






