Oczy Simona zwęziły się, błyszcząc niebezpiecznie.
Spojrzał na stojącą obok niego trumnę i powiedział z furią: – Andriusie Moonshade, czy sam zechcesz do niej wejść i odebrać sobie życie, czy muszę cię do tego zmusić, łamiąc ci wcześniej wszystkie kończyny?
Andrius wybuchnął drwiącym śmiechem. Spojrzał na postarzałą twarz Simona i powiedział obojętnie: – Myślę, że jestem za młody, by się tam kłaść






