Andrius nie przejmował się młodszymi członkami rodziny.
Podszedł do Luny i zapytał: – Co tu się dzieje?
Zachowując kamienną twarz, zapytała: – Andrius, powiedz mi, czy to ty pobiłeś wczoraj głowę rodziny Hanshu, Waymana Hanshu, i sprawiłeś, że wyskoczył z budynku?
– A czy to nie oczywiste?
Zanim Andrius zdążył wypowiedzieć choćby słowo, George przerwał mu z prychnięciem: – Hmph. Wayman Hanshu to g






