Andrius bawił się telefonem.
Nagle zadzwonił Tiger. – P-panie Moonshade, proszę... p-pomóż Staremu Mistrzowi Timberlandowi... r-rodzina Crestfallów jest zbyt potężna...
Musiało się coś stać!
Andrius był wstrząśnięty. Natychmiast zeskoczył z łóżka, szykując się do powrotu do Sumerii.
– Dokąd to, chłopcze?
Andrius został powstrzymany przez pana Walkera, kiedy dotarł do drzwi.
Pan Walker stał z rękam






