– To nie tak, jak myślisz... –
Andrius spłoszył się, próbował wyjaśnić, ale Luna nie chciała słuchać.
– Nie musisz niczego wyjaśniać – przerwała mu i kontynuowała z drwiną: – Jestem zaskoczona. Biedak z zachodnich gór jest playboyem? –
Uśmiechnęła się w dziwny sposób.
– Zastanawiam się... – Luna uśmiechnęła się szeroko i dodała: – Gdyby Lyra dowiedziała się, jak dobrze zarządzasz swoim czasem,






