Słowa Andriusa po raz kolejny zszokowały rodzinę Conerych.
Paść na kolana i przepraszać?
Uklęknąć przed biedakiem z zachodnich gór i przepraszać za to, co do niego powiedzieli?
Haniebne! To było jak obdarcie ich z dumy i zdeptanie jej w błocie!
Wtedy nie mogliby już dłużej z dumą nosić podniesionych głów w całym stanie East River.
„Andriusie Moonshade, nie bądź śmieszny!” Alec aż kipiał ze zł






