– Nie martw się, Malfoy!
– To tylko mercedes! Dogonimy go w kilka minut!
– Malfoy, w niczym nie jesteśmy tak dobrzy, jak w wyścigach. Nikt w stolicy nie ściga się lepiej od nas!
– Po prostu usiądź i czekaj! Ta dziewczyna nam nie ucieknie!
Pozostali bogaci przyjaciele Malfoya wsiedli do swoich aut i wcisnęli gaz do dechy.
Wrum!
Wrum!
Ryk drogich silników odbił się echem w powietrzu.
Mercedes był ju






