Coneryowie byli oszołomieni.
Andrius okazał brak szacunku i arogancję!
Podeptał ich dumę na oczach doktora Yorka!
Jego słowa rozwścieczyły ich wszystkich. Ich pięści się zacisnęły; chcieli uderzyć go w twarz, ale on dopiero co uratował Jane i został nazwany geniuszem przez doktora Yorka, więc nikt nie miał odwagi podnieść na niego ręki.
Andrius dostrzegł wszystkie reakcje malujące się na ich twarz






