Jeden człowiek mógł się mylić, ale cała banda bogaczy, z których część należała do najbardziej wpływowych postaci w stolicy?
Własne słowa Luny mogłyby nie być aż tak przekonujące, zwłaszcza gdyby Decker, wojskowy gubernator stanu, nie przybył aż tutaj.
To było coś wartego przemyślenia.
Z jakiego powodu mieliby to wszystko udawać?
– Luno, czy ty naprawdę znasz Wilczego Króla? Dlaczego nie powie






