– Moi drodzy goście… – Lacles spojrzał na Andriusa ze szczerym i pełnym zapału uśmiechem. – Ja, Lacles O’Conner, jestem głęboko wdzięczny za waszą wizytę w hotelu Grand Ocean. Jestem zaszczycony.
– Aby uczcić wasze szacowne przybycie, pragnę wam ofiarować ten cenny alkohol z mojej kolekcji. Mam nadzieję, że wszystkim zasmakuje.
Następnie Lacles postawił dwie butelki limitowanej edycji wódki w kszt






