W napadzie szału Registus kopał wszystko, co znalazło się w zasięgu jego wzroku, demolując całą salę.
Nikt nie odezwał się ani słowem; zgromadzeni bali się choćby głośniej odetchnąć.
Registus dyszał ciężko, a jego twarz przybrała popielaty odcień. Spojrzał na stojących poniżej Drugiego Boga Wojny oraz Mistrzów Stref Wojennych i zapytał: „Powiedzcie mi, co powinniśmy teraz zrobić?”.
Zgromadzeni spo






