– Wezwałam cię, bo chcę, żebyście z Frankiem rzucili na to okiem. Ja jadę do rady porozmawiać z odpowiednim departamentem i sprawdzę, co da się z tym zrobić.
Następnie Luna chwyciła torebkę i szybkim krokiem wyszła z biura razem z Ateną.
Andrius i Gruby Frank skierowali się do Instytutu Walecznych.
– Panie Moonshade!
– Panie Moonshade! Czy zamierzają zburzyć Instytut Walecznych?
– O co tu cho






