Perspektywa Giovanny
Siedziałam przy stole w jadalni, a obok mnie mój słodziak. Uczyliśmy się matematyki i byłam całkiem zadowolona, bo nowy nauczyciel naprawdę dobrze tłumaczył, a z pomocą mojego słodziaka zaczynałam to nawet rozumieć.
– Anderson, muszę z tobą porozmawiać na minutę. – Mój tata pojawił się w pokoju cały rozgorączkowany, w towarzystwie mojej ciotki.
– Tato, możesz pogadać tutaj, ob






