Spojrzenie Zacha było przerażające.
Madelyn siedziała na łóżku i opuściła głowę, by uniknąć z nim kontaktu wzrokowego.
Powiedziała słabo: "W dzieciństwie zbyt mnie rozpieszczano i chroniono, więc chciałam zobaczyć świat zewnętrzny. Zach, przepraszam... Nie będę już uciekać ani robić scen."
Wiedziała, że kłótnia z Zachem w tym momencie byłaby nierozsądna.
Miał dwadzieścia sześć lat, a Hayson planow






