— Przenoszę się do pierwszej klasy — oświadczyła beztrosko Madelyn, wstając i podchodząc do dystrybutora z wodą, by napełnić kubek i popić lekarstwo.
Po jej słowach w klasie natychmiast wybuchł gwar, a niektóre uwagi graniczyły z kpiną.
— Czy to na serio? Jeśli dostała się do pierwszej klasy przez oszustwo, to jak długo tam wytrzyma? W pierwszej klasie jest ogromny nawał pracy. Założę się, że przy






