Jadie przygryzła wargę, czując zakłopotanie. Odwróciła się i zobaczyła Madelyn na tylnym siedzeniu. Stłumionym głosem powiedziała: – Przepraszam, Madelyn. Spojrzałam dzisiaj na twój plan lekcji i myślałam, że masz zajęcia wieczorne, więc...
Madelyn nie chciała się tym teraz przejmować. Nie interesował jej również wyraz twarzy Jadie. Z powodu przeziębienia kręciło jej się trochę w głowie. Z zamknię






