Madelyn została przerwana. "Madelyn, po prostu się o ciebie martwię. Co takiego robię, co ci się nie podoba? Po prostu mi powiedz, a na pewno zmienię swoje postępowanie!"
Wytatuowana dłoń pogłaskała ją po głowie, a jego wzrok spoczął na niej. Madelyn nie była pewna, czy to złudzenie, ale dostrzegła w jego oczach cień paniki.
Za każdym razem, gdy przybierał taki wyraz twarzy, jej serce nieuchronnie






