Urzędnicy nie słuchali Madelyn. Nikogo nie obchodziło jej zdanie.
Zach wciąż ją trzymał. Mogła tylko patrzeć, jak wszystko zostaje sfinalizowane.
Urzędnicy wręczyli Zachowi akt małżeństwa:
— Panie Jardin, procedury zostały zakończone. Pan i panna Jent jesteście teraz prawnym małżeństwem. W razie dalszych pytań prosimy o kontakt.
Madelyn tępo wpatrywała się w Zacha. Nie spodziewała się, że tak łat






