Menedżer zapalił światło. Kevin rozejrzał się po pokoju i powiedział: — Panie Jardin, nie widzę tutaj pani Jent.
Menedżer był śmiertelnie przerażony. Natychmiast zapytał kelnera, który przed chwilą obsługiwał ten pokój.
Kelner odparł: — Nie wiem, dokąd poszła po wyjściu z pokoju.
Zach emanował lodowatą aurą i powiedział mroźnym tonem: — Przeszukajcie każdy pokój, włączając w to wszystkie pobliskie






