Margaret zamierzała właśnie posprzątać inny pokój. Słysząc hałas, szybko pobiegła do głównej sypialni. Widok, który zastała, przeraził ją. Pośpiesznie zaniosła Daltona do pokoju dziecięcego obok i tam go zostawiła.
Wróciła i powiedziała:
— Panie Jardin, tak nie można. Musimy przemyć ciało panny Jent zimną wodą.
— Przynieś wodę, już — Zach nie chciał puszczać Madelyn.
Margaret poszła po miskę z zi






