Kiedy Madelyn odeszła, Danny otrzymał niemal perfekcyjnie rozwiązany test. Spojrzał na wynik i poczuł się, jakby zapadł się w lodowate pustkowie, drżąc niekontrolowanie.
„Myliłem się! Powinienem był zrobić dokładnie to, o czym mówiła Madelyn. Nie powinienem był pozwolić, by próżność popchnęła mnie do desperackich prób dostania się do Liceum Ventrocloud i brania pożyczek u lichwiarzy. Mój upór dopr






