– Zadowolona? – zapytał Forrest.
– Nie to miałam na myśli – odpowiedziała Madelyn, patrząc na pokaźną porcję kurczaka. Wiedziała, że nie zdoła zjeść wszystkiego.
– I nawet się nie cieszysz, kiedy ci to daję? Rany, naprawdę trudno ci dogodzić – zauważył Forrest.
W rzeczywistości Madelyn chciała jedynie wyrazić swoją frustrację.
Po skończeniu posiłku i powrocie Forrest niespodziewanie poprosił ją, b






