Nikt z własnej woli nie ukazałby innym swojej najmniej atrakcyjnej strony, bez względu na okoliczności.
Madelyn była zaskoczona nagłym pojawieniem się Ethana.
– Nie jestem głodna. Nie chcę jeszcze jeść – oznajmiła Madelyn. Zanim jednak zdążyła dokończyć zdanie, do jej nozdrzy dotarł aromat kolendry, a z jej żołądka wydobyło się nie w porę głośne burczenie. Rosario wtrąciła żartobliwie: – Wydaje si






