Zach nie tknął przygotowanej przekąski na stole, ani po nią nie sięgnął. Zamiast tego otworzył niedokończony plik i pracował dalej. – Czy to nie są zadania z zeszłego semestru? Jesteś już w drużynie na olimpiadę matematyczną. Powinnaś sobie z nimi poradzić, prawda? Jeśli nie, mogą cię z niej wyrzucić.
Dodał: – Jeśli masz problemy z nauką, może powinienem znaleźć ci korepetytora?
Gdy Jadie usłyszał






