Madelyn odebrała telefon i rozmawiali o błahostkach: co jadła i co robiła. Wyglądało na to, że każdego dnia wyznaczał sobie czas, aby do niej zadzwonić. Przez większość czasu to Ethan dzwonił, ponieważ Madelyn rzadko używała telefonu i wysyłała mu wiadomość tylko wtedy, gdy sobie o tym przypomniała.
Jakieś siedem lub osiem minut później makaron był już ugotowany, a Madelyn go odcedziła.
– Przepras






