"Hej, Madelyn, dlaczego wtrącasz się w sprawy drugiej klasy?" Ailsa Zink uderzyła dłonią w ławkę i wstała, a dołączyły do niej jej bliskie przyjaciółki. Madelyn rozpoznała w nich znajome Kayli.
"Właśnie! Prosiłyśmy Myę o pomoc, nie ciebie. Wracaj do swojej klasy."
Mya bała się ich, ale mimo to szybko stanęła przed Madelyn. "Nie dręczcie jej. Kupię wam lunch."
Następnie nieśmiało pociągnęła Madelyn






