Madelyn spojrzała na Forresta ze znużeniem wypisanym na twarzy. Nie wiedziała, co mu powiedzieć. W końcu rzuciła po prostu: "Spakuj swoje rzeczy. Nie zjawiaj się tu więcej."
Powiedziawszy to, poszła z powrotem do swojego pokoju. Ku jej zaskoczeniu był dość czysty, bez odrobiny kurzu, jakby ktoś go niedawno sprzątał.
Niewiele myśląc, zamknęła drzwi na klucz, rzuciła plecak i, nie przebierając się n






