— Przestań się podlizywać. Po prostu wsiadaj — rzuciła Cecilia.
Po chwili wahania Blake wsiadła do samochodu. Powiedziała nieśmiało i z wyraźnym wahaniem: — P-pani Samford, czy mogę spytać, dlaczego chciała się Pani ze mną spotkać?
Cecilia odparła: — Byłam ostatnio zajęta innymi sprawami, więc pozwoliłam ci pracować pod okiem Kevina. Nie dawał ci chyba popalić?
Blake odpowiedziała: — To nie była t






