W końcu spotkanie dobiegło końca. Dyrektorzy wyszli, kręcąc głowami. Susan, która od dłuższego czasu czekała na zewnątrz, wpadła do środka.
Trzymała stos dokumentów i mówiła pospiesznie:
– Panie Harrison, pani Samford wróciła. Poprosiła o dokumenty i sprawdziła raport kwartalny. Nie mam pojęcia, co zamierza.
Kevin w milczeniu zmarszczył brwi i wyszedł z sali konferencyjnej. Blake odruchowo chciała






