Madelyn odepchnęła Kevina zaraz po tym, jak odłożył telefon, i rzuciła: — Ty też nie jesteś dobrym człowiekiem.
— Panno Jent! — Kevin trzymał pierścionek, ale spóźnił się o krok, by ją zatrzymać. Madelyn bez zatrzymywania się weszła do windy.
Zachariasz wybiegł za nią. Następnie przekazał Daltona ochroniarzowi i zapytał: — Gdzie ona jest?
Kevin odparł: — Właśnie wszedłem, ale pani już zjechała na






