– Co on miał na myśli? Że pachniałam wanilią!
– Musiałaś postradać zmysły. – Jej wzrok opadł na jego seksowne usta. Czuła, jak w pokoju robi się gorąco. Twarz mężczyzny bez koszulki była bardzo blisko jej twarzy, a jego lodowato błękitne oczy wpatrywały się w jej zieleń, próbując dotrzeć do jej duszy.
– Zamek jest wadliwy! Czy Abi o tym wie? – Zadając to pytanie, mówiła bardziej do jego różowych u






