Ugryzienie nie miało na celu go zranić, a jednak z jego ust wydobył się syk.
Emerald czuła jego rosnące pożądanie napierające na jej pośladki.
Już nie patrzyli sobie w oczy. Ich spojrzenia błądziły teraz po swoich ustach.
Emerald oblizała dolną wargę, a ten drobny gest sprawił, że Rafael jęknął z pożądania.
Bardzo powoli pochylił się, by dotknąć tych pięknych ust, gdy nagle oboje podskoczyli. Jego






